Historia kawy - Plantacje kawy i jej opowieści

Skąd pochodzi kawa i jaka jest jej historia?

Zastanawiałeś/aś się kiedyś, jaka jest historia filiżanki małej czarnej, po którą sięgasz codziennie rano? Skąd się wzięła, kto wpadł na pomysł, żeby po raz pierwszy przygotować napój z ziaren kawy i od kiedy pije się go w Polsce? Zgłębiliśmy historię kawy i jesteśmy przekonani, że ciebie też ona zainteresuje.
Co znajdziesz w tym wpisie?

Skąd pochodzi kawa?

Trudno wskazać konkretną datę i miejsce, w którym pojawiła się kawa. Jest za to kilka legend i opowieści, które mają przybliżyć historię odkrycia kawy. Najbardziej znaną jest legenda o Kaldim. Mówi o tym, że pochodzący z Etiopii pasterz zauważył, iż pewnego dnia jego kozy były niezwykle pobudzone. Domyślił się, że ich wzmożona aktywność jest wynikiem spożycia rosnących niedaleko liści i owoców. Zaciekawiony sam postanowił ich spróbować. Zachwycony przypływem energii podzielił się swoim odkryciem ze swoimi najbliższymi. Tak rozpoczęła się historia uwielbianej dziś na całym świecie kawy.

Historia kawy

Chociaż powyższa legenda jest jedną z wielu obrazujących odkrycie pobudzających właściwości kawy i nie ma pewności, na ile jest prawdziwa, to najważniejszy jest fakt, że już ponad dwa tysiące lat temu w Etiopii znano owoce kawowca. Sam sposób ich spożywania i rytuał picia przygotowanego z nich napoju, rozpoczął się w Stambule, w XVI wieku. Właśnie tam, w 1554 roku powstała pierwsza kawiarnia. Wraz z ogromną popularnością, którą kawa z biegiem czasu zyskała na Bliskim Wschodzie, pojawiło się także wiele kontrowersji związanych ze spożywaniem naparu przygotowanego z jej ziaren.

Kawa w Europie

W XVII wieku kawa trafiła także do Europy. Nie od razu spotkała się jednak z wielkim entuzjazmem. Początkowo ludzie obawiali się, że napój ma coś wspólnego ze złem i mocą szatana. Obawy te wiązały się m.in. z tym, że kawę do Europy przywozili Turcy i Arabowie, a to wiązało się z ogromnymi różnicami na tle religijnym. Europejczycy przekonali się do picia kawy dopiero wtedy, kiedy sam papież Klemens VIII zdementował plotki odnośnie jej nieczystości. Od tego czasu kawa cieszyła się coraz większą popularnością. W XIX wieku jej ziarna stały się jednym z najbardziej dochodowych towarów.

Historia Kawy w Polsce

Do Polski kawa została przywieziona przez Turków pod koniec XVII wieku, a na początku XVIII wieku zdecydowanie zyskała na popularności. Szczególnie w Gdańsku, gdzie powstała pierwsza polska kawiarnia. Mimo powszechnych obaw o szkodliwość, którą niesie za sobą picie małej czarnej, Polacy przekonali się do jej właściwości, opisywanych nawet w podręcznikach medycznych. Miłość do kawy szybko rozprzestrzeniła się na pozostałe miasta. Początkowo była napojem podawanym jedynie wśród elit, ale z czasem stała się codziennym elementem życia wszystkich ludzi. Zaczęto także modyfikować sposób jej podania, dodając do naparu mleko, cukier czy sól. Sposób przygotowania kawy z dodatkiem tłustej śmietanki zachwycał nie tylko Polaków, ale także przyjeżdżających tu obcokrajowców.

Kawa we współczesnym świecie - jej historia i rola
to

Kawa sposobem na wszystko

Okres II wojny światowej i PRL przyniósł ze sobą znaczny niedobór kawy. I chociaż z dzisiejszej perspektywy może to wydawać się niezbyt istotnym problemem, tak w tamtych czasach dostęp do kawy był bardzo istotny. Polacy znaleźli się w takim momencie, w którym kawa okazała się doskonałą łapówką, dzięki której można było załatwić prawie każdą potrzebną rzecz. To także wtedy picie kawy w biurze/pracy stało się pewnego rodzaju zwyczajem. Do dzisiaj jest czymś więcej niż tylko spożywaniem energetycznego napoju. Stało się rytuałem, okazją do spotkań, chwilą przerwy od codziennych obowiązków.

Kawa w dzisiejszym świecie

Dzisiaj kawa jest produktem ogólnodostępnym, sprzedawanym na całym świecie. Jej smakosze mają ogromny wybór. W zależności od preferowanych smaków i właściwości, mogą przebierać w wielu rodzajach. Światowy rynek kawy w ok. 1/3 przejęły dostawy kawy z Brazylii. Drugim krajem pod względem eksportu kawy jest Wietnam. Te liczby brzmią zaskakująco i niezwykle optymistycznie, bo przecież dla nas, największych miłośników kawy, życie bez niej nie byłoby już takie smaczne!